niedziela, 31 października 2010

Album zdjęć niczyich...

...postanowiłam zrobić.
Poniekąd, żeby poćwiczyć formę albumową, a poniekąd po to, żeby stworzyć jedną całość kilku historii.
Swego czasu, przed remontem dworca PKP w Katowicach, można było nabyć w przydworcowym antykwariacie tanie książki, magazyny, a także stare zdjęcia za grosze. Nie miałam długo natchnienia co z nimi zrobić. Dwa tygodnie temu żarowka przy głowie się zaświeciła :)
I jest album na podkładkach od piwa, malusi, nieforemny, z tagami poprzekładanymi między zdjęciami, na których wypisałam co widzę, czego bym się chciała dowiedzieć, pytania, sugestie itd. Nie odtwarzam czasu i nie tworzę historii na nowo. Niektóre ze zdjęć mają napisy na odwrocie, dlatego celowo nie przyklejałam ich dokładnie, aby można było je odchylić i spróbować rozszyfrować tekst.

Ciekawość jednak czasem ma dobre strony i potrafi zainspirować :)

W klimacie jutrzejszego, listopadowego święta. Album ludzi pięknych, a może i nie, których już nie ma i których zdjęcia trafiły do obcych (tj. moich) rąk. Zdjęcia nie wszystkie, jakie w albumie się znalazły:

Okładka w przyszłości pewnie będzie ładniejsza :P
Te dwa zimowe zdjecia lubię najbardziej :)
Tu bez taga, ale napis jest białym żelopisem, zdjęcie z 1931 roku z Francji.
Tu na zdjęciu widać odcisk długopisu.

Tak naprawdę tagi są bardziej brązowe niż czerwone. Wytrwałym dziękuję za wysiłek xD.

Hagi przesyłam wszystkim, którzy wpadają, a jeszcze większe tym, którzy się do mnie odzywają :*

34 komentarze:

  1. genialny pomysł:) zdjęcia niesamowite. Świetnie, że mała cząstka historii życia tych ludzi przetrwa u Ciebie w albumie...

    OdpowiedzUsuń
  2. 0 w dupeczkę... aż mnie ciarki normalnie przeszły! A tytuł to już w ogóle mistrzostwo.
    rispekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasia - szkoda, że tylko tak mała cząstka, ale może to i lepiej, klimat albumu przez to jest większy :)
    Jasz - ajaj takie słowa od Ciebie łoch, latam :D

    Się cieszę babole, że wpadłyście :*

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczny albumik! ten klimacik... i jakie piękne zdjęcia! na okładkę może rzeczywiście coś bym dorzuciła, ale poza tym jest absolutnie idealny! :) chętnie bym zmacała ;)
    przypomniała mi się pewne książka ze wczesnych nastoletnich lat. bohaterka miała zeszyt, w którym wklejała właśnie takie zdjęcia niczyje i wymyślała historie tych osób :) tytułu już nie pamiętam, ale chyba mi się dobrze czytało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak mnie jeszcze naszło... uwielbiam stare fotografie i zastanawiam się, czy nasi potomkowie też będą patrzyli kiedyś z takim zachwytem na nasze zdjęcia... przypuszczam, że wątpię ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. podkradłam :*
    http://inspirujemy.blogspot.com/2010/11/album-zdjec-niczyich.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten album jest naprawdę piękny i to nie tylko wizualnie. To wielkie szczęście, że te zdjęcia, niczyje, porzucone - zostały ocalone i docenione. A tym samym pamięć o ludziach ze zdjęć została przedłużona. Wzruszające.

    OdpowiedzUsuń
  8. aż się z orendżowego neta przełączyłam na telefoniczny, żeby skomentować (bo na orendżowym do komentarzy osadzonych pod postem nie mogę się zalogować :/)

    ciary, ciary, ciary! to jest właśnie zajebiste, że są tacy ludzie jak ty! sztuka.

    i dziękuję, że na ilsowych papierach (aż mnie za serce ścisnęło)

    :**

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowity. To właściwe słowo. Ja się zwyczajnie boję takich starych zdjęć, właśnie ze względu na to, że to jest świat, który już nie istnieje, a kiedyś żył - i taki żal z przemijania... a u Ciebie one wyglądają pięknie, jakby delikatnie wypłynęły z fal czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja pierdziele, ożesz kurde, baby ja nie wiem jak mam Wam dziękować za te pochwały i za wyróżnienie.

    Jaszmurko - wariatko, nigdy nikt mnie tak nie docenił, za co dziekuję:*, bo się nie spodziewałam serio serio, album nie jest idealny, więc zaskoczenie tym większe :D

    Kasia - raczej nie będą, chyba, że znajdą się fanatycy naszych czasów, ale nasze zdjęcia nie mają tego klimatu, tych postaw. O książce nie słyszałam, ale widzisz to tylko potwierdza fakt, że wszystkie pomysły już były, są teraz tylko odświeżane.:*

    Kardamonowa - dziękuję pięknie za odwiedziny i cudowny komentarz :*

    Nulka - o cholera, serduch moje śpiewa :* że sztuka, że ciary, maj got zaraz oszaleję xD

    Tores - jak miło, że wpadłaś :) właśnie strach też był, żeby nie poniszczyć, bo historia i czyjeś życie. Za tą delikatność dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł ze zdjeciami swietny :) No i wykonanie niesamowite, w klimatach jakie bardzo lubie, do tego jeszcze na moim ulubionym papierze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ło maj gad, pikne!
    gratuluję pomysłu!
    :*

    [kocham chocomint!!!]

    OdpowiedzUsuń
  13. to niesamowite, że wybrałaś właśnie taki temat albumu. pięknie wpisuje się w dzisiejszą datę. a ci ludzie, dzięki tobie zaistnieli w naszej świadomości, dość symbolicznie

    piękny jest

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny jest;-))) gratuluję pomysłu;-)))

    OdpowiedzUsuń
  15. genialny pomysł i genialne wprowadzenie go w życie, właśnie jako pamiątka czyjegoś życia, chociaż zdjęcia niczyje...

    OdpowiedzUsuń
  16. coś niesamowitego stworzyłaś...
    piekny jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny, ciepły na wskroś pomysł! Wspaniała robota - bardzo , bardzo mi się podoba...to jest właśnie to!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna idea, nostalgiczna aura i świetne wykonanie! Cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  19. przyłączam się do zachwytów, niesamowity pomysł a twoje journalingi równie niesamowite co zdjęcia:)szacun

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany dziewczyny w życiu się nie spodziewałam tylu odwiedzin! do tego odwiedzin tylu osób, które podziwiam i od wczoraj jestem w szoku dzięki Wam o_O

    dla Was po stokroć :**

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super ten album i świetny pomysł żeby wykorzystać zdjęcia "niczyje".. a na dworcu w KAto można było kupić różne skarby...

    OdpowiedzUsuń
  22. Junior chce zobaczyć cały album!!! xD

    OdpowiedzUsuń
  23. najbardziej podoba mi się to zdjęcie z odciśniętym śladem długopisu. z panią stojącą na tle samochodu. świetny pomysł na album i wykorzystanie starych zdjęć, o których pewnie wszyscy zapomnieli. świetna praca (:

    OdpowiedzUsuń
  24. jest niesamowity!!!!!!!!
    czy moglabys wstawic wszystkie zdjecia kart albumu???? jestem bb ciekawa!!!
    a co do zdkecia Pani z drutami, to mam leki teraz :D hehe ma takie spojrzenie jak z horroru jakiegos, nei mogłam jej popatrzyc w oczy, wiesz. Boje sie normalnie :)

    cudny pomysł i piekne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny ten albumik! Ja sobie wyobrażam że jakbym była stara i szalona to bym rodzinie wmawiała różne historie związane z takimi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyjątkowy!!!
    Niesamowity!!!
    Niecodzienny!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. jej, znakomite. Zapamiętam sobie i kiedyś, w tzw. wolnej chwili, zrobię coś podobnego - ale rodzinnego. Z odziedziczonych zdjęć, na których są ludzie z pokolenia mojej prababci i babci, o których nic już potrafię powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  28. to jeszcze i ja.
    jestem pod ogromnym wrażeniem - zarówno koncepcji - pięknie uratowałaś te zdjęcia przed niebytem;
    - jak i wykonania - ten "pozorny" brak poukładania i kolorystyka.
    wszystko świetne!

    uwielbiam takie prace, przy których trzeba się zatrzymać na dłużej.
    ja tu już wracam kolejny raz. i sądzę, że nie ostatni.

    OdpowiedzUsuń
  29. ten album.. jest taki piekny.... na prawde.. piekny..

    OdpowiedzUsuń